Grand Prix Węgier jest ostatnim wyścigiem przed trzytygodniową przerwą wakacyjną. Pomimo tego, że to McLaren wygrywał na Hungaroring ostatnie trzy Grand Prix to nie są oni faworytami. Jeśli przypomnimy sobie Monaco to zespół Hamiltona i Buttona raczej walczył o punkty niż o zwycięstwo.
Robert Kubica na tym torze przeważnie jeździł dobrze, a Renault na torach wolnych i które potrzebują dobrej przyczepności był również w tym sezonie dobry. Spodziewajmy się, że Ferrari oraz Red Bull odrobią kolejne punkty do prowadzącego w tabeli mistrzostw świata McLarena.
Jak zwykle na Węgrzech ważne będą kwalifikacje. Ten wyścig, nie ma co ukrywać nigdy nie należał do zbyt ciekawych o ile nie padał deszcz. W tym roku nic na to nie wskazuje więc zapewne tak jak kierowcy wypadną w kwalifikacjach takie też pozycje mogą zając po wyścigu.
W sobotę w Niemczech walka rozegrała się między Alonso a Vettelem. Tutaj powinno być podobnie. Zważając jednak na to jak do tej pory wyglądały sesje kwalifikacyjne w tym sezonie spodziewam się zwycięstwa któregoś z kierowców Red Bulla.
Co do samego wyścigu to najciekawszy będzie start. Nie spodziewajmy się jakichś dziwnych strategii. Zobaczymy raczej standardowy jeden pitstop po nowe opony i jazda na twardszej mieszance do mety.
Pomimo tego, że Ferrari jest zdecydowanie najszybszym bolidem w tym momencie w trakcie wyścigu to tor Hungaroruing ma mało prostych, które pozwalają na manewry wyprzedzania. O ile na starcie któryś z kierowców Red Bulla nie zaśnie to przewiduje podwójne zwycięstwo tego zespołu.
Taka jest po prostu charakterystyka tego toru, jest krótki, dosyć wąski. W tym sezonie ciekawe momenty mogą nam przynieść kierowcy z tyłu stawki. Nawet dublowanie na tym torze może okazać się dla niektóych trudne, a pamiętacie co działo się na torze w Montrealu.
Kierowcy na których warto zwrócić uwagę
Fernando Alonso – musi szybko odrabiać punkty a na Węgrzech nigdy się z dobrej strony nie pokazywał. Raczej kontrowersje go otaczały, a po ostatnim wyścigu nie będzie inaczej.
Felipe Massa – podobnie jak kolega z zespołu wszyscy będą mu patrzeć na ręce. Dodatkowo wraca tutaj po wypadku z zeszłego sezonu. Wielu zastanawia się czy nie będzie odpuszczał pedału gazu.
Robert Kubica – dobry tor dla Polaka. Jeśli zespół będzie dobrze przygotowany to mogą spłatać figla nie tylko Mercedesowi ale też McLarenowi.
Lewis Hamilton – zapewne będzie chciał pokazać, że pomimo słabszego weekendu nie pozwoli sobie odebrać zbyt wielu punktów
Godziny transmisji w TV (na czerwono na żywo)
| Sesja | Początek | |||||
| Trening 1 | 30.07 10:00 | - | 10:00 | 10:00 | - | |
| Trening 2 | 30.07 14:00 | - | 14:00 | 14:00 | - | |
| Trening 3 | 31.07 11:00 | - | 11:00 | - | 12:30 | |
| Kwalifikacje | 31.07 14:00 | 14:00 | 14:00 | 16:30 | 14:00 | |
| Wyścig | 01.08 14:00 | 14:00 | 14:00 | 17:00 | 14:00 | |





0 komentarze